Morawiecki: Chcę obalić system okrągłego stołu
Z dr Kornelem Morawieckim kandydatem na prezydenta RP rozmawia Jacek Majchrowski.
Z jakiego powodu zdecydował się Pan na start w tych wyborach prezydenckich?
KM: Moim tytułem do udziału w wyborach prezydenckich jest 30-letnia walka o niepodległość w ramach Solidarności Walczącej. Wspólnie z kolegami z Konfederacji Polski Niepodległej (OP), środowiskami Ruchu Obrony Praworządności oraz studentami i bezrobotnymi zebraliśmy 110 tys. podpisów poparcia. Tworzymy też zręby nowej koalicji „Razem dla Polski”.
Więcej tutaj …



Jeśli przy okazji wyborów uda nam się zbudować porozumienie sił prospołecznych i propaństwowych, potrafiące zaprezentować polakom alternatywę wobec układu okrągłostołowego, bliską poglądom KPN i SW, to będzie to olbrzymi sukces.
CO UTRZYMUJE WŁADZĘ UCZESTNIKÓW OKRĄGŁEGO STOŁU?
Pytanie do naszego kandydata ; Jak przewrócić okrągły stół naprawdę a nie jedynie symbolicznie?
Obalić układ okrągłego stołu to usunąć przyczynę z powodu której władza stale spoczywa w rękach uczestników tegoż okrągłego stołu.
Uważam , że obowiązująca w Polsce ,,proporcjonalna’’ ordynacja wyborcza oraz faktyczna władza nad środkami masowego przekazu , daje tak wielką przewagę beneficjentom układu O.S. w czasie ,,wyborów’’ do sejmu , że faktycznie uniemożliwia to odsunięcie ich od władzy w tym systemie ,,demokratycznym’’ jaki mamy obecnie.
,,Proporcjonalna’’ w istocie antydemokratyczna ordynacja wyborcza okazała się najtrwalszym i niezmiennym ,,osiągnięciem’’ układu O.S. .
Ten rodzaj ordynacji wyborczej pozbawia wyborców możliwości wybrania prawdziwych reprezentantów czyli delegatów posłanych przez konkretne społeczności do parlamentu.
Podsumowując powtórzę że uważam , iż władzę uczestników UKŁADU OKRĄGŁEGO STOŁU utrzymuje pseudodemokratyczna ordynacja wyborcza i ich kontrola nad środkami masowego przekazu.
Grzegorz Osowski
Zgadzam się, zmiana ordynacji wyborczej i ustroju państwa jest konieczna. Sama zmiana ordynacji na większościową spowoduje, że obecna scena polityczna w obecnym kształcie przestanie istnieć. Ciekawym przykładem są tutaj Włochy. Pozostaje jednak pytanie jak do tego doprowadzić mając przeciwko sobie cały świat. Odpowiedź jest prosta w przeciwieństwie do jej rzeczywistej realizacji – należy zbudować „siłę” , która tego dokona. Jeśli nie będzie armi w postaci struktur, spójnego programu działań, wypracowanego poparcia to z tej „mą(ę)ki” chleba nie będzie. Myślę, że wciąż jest to możliwe.
Zgadzam się z ,,Małą uwadgą” cytuję ,,Jeśli nie będzie armii w postaci struktur, spójnego programu działań, wypracowanego poparcia to z tej “mą(ę)ki” chleba nie będzie.”
Chciałbym jednak zauważyć , że próbując doprowadzić do tak zasadniczej zmiany ustroju , najpierw trzeba wypracować spójny zestaw celów i spójny z nim program działań .
Należałoby w tym celu zebrać wszystkich ,,narwańców’’ ( nie znudzonych Polską ) gotowych do bezinteresownej walki i tak długo dyskutować i kłócić się aż wspólny program zostanie uzgodniony .
Układ OS tylko wówczas może zostać obalony gdy prawie wszyscy którzy dostrzegają ten problem , zjednoczą swe siły .